Sklep internetowy Statoil

Statoil to wysokiej jakości oleje i smary przemysłowe – podstawowy materiał eksploatacyjny w wielu zakładach produkcyjnych. Producentów oraz dystrybutorów jest na pęczki w każdym województwie. Jednakże informacje o produktach dostępne w internecie są niestety bardzo mizerne. Większość sklepów zamieszcza jedynie nazwę produktu oraz cenę (niejednokrotnie nieaktualną), przez co wybór odpowiedniego środka smarnego jest bardzo utrudniony, a złożenie zamówienia czasochłonne. Chcąc nie chcąc musimy kontaktować się z biurem by dowiedzieć się szczegółów, a następnie złożyć zamówienie.

Sklep internetowy Statoil

Jeden z dytrybutorów postanowił podejść do tematu rzetelniej, tworząc sklep internetowy z aktualną bazą oferowanych produktów. Odpowiednio opisane i wycenione. Mało tego każdy ma możliwość negocjacji ceny. W tym wypadku po określeniu co nas interesuje oraz w jakiej ilości pozostaje kontakt z biurem, ale czy dla oszczędności nie jest to gra warta świeczki? Oczywiście nie jest to obligatoryjne i możemy śmiało złożyć zamówienie bez tracenia czasu. To naprawdę działa. Coś tak oczywistego, a jednak nie wszędzie. Na stronie www.statoil.zgora.pl odnajdziemy wyłącznie oryginalne produkty Statoil.

Statoil

Moim zdaniem rozwiązanie godne uwagi. Na bieżąco aktualizowana baza produktów jak i ceny zapewni nam pewność i komfort zakupu. Wystarczy poszukać by wiedzieć jak wiele sklepów ma w ofercie produkty już dawno zastąpione lub ceny sprzed kilku nawet lat. Nic bardziej frustrującego niż zamówienie oleju (dajmy na to Hydrualic Oil Super 32) i otrzymanie dzień później informacji, że cena na stronie była nieaktualna bądź brak go na stanie. Mało tego, nie raz już widziałem ceny „1 zł” ma wszystko, a jedyna możliwość zamówienia była przez kontakt mailowy, czyli zobligowani po raz kolejny jesteśmy by ustalić właściwą cenę, bo to że kupimy olej o wartości np. 200 zł za 1 zł to nie wieżmy 🙂

Myślę, że warto przyjrzeć się temu sklepowi, gdyż mało tak funkcjonalnych aplikacji. A że Statoil to nie byle jaka firma to nikomu zachwalać nie trzeba. Sprawdzę za jakiś czas czy, aby wszystko dalej tak dobrze tam funkcjonuje.

Nowa strona, nowe standardy?

Firma machAIR, autoryzowany dystrybutor Ingersoll Rand, właśnie zaprezentowała nową odsłonę strony internetowej www.machair.pl. Jeśli porównamy byłą i obecną wersję to zmiany są naprawdę imponujące. Widać, że co raz więcej firm, nawet z sektora przemysłowego, stara się dostosować swoje strony do aktualnych standardów, trendów.
Przeglądając w internecie wizytówki różnych firm często trafiam na przeróżne prezentacje we flashu czy wyskakujące okienka, które skutecznie starają się zniechęcić mnie do dotarcia do właściwej treści. Długie oczekiwanie i zaśmiecanie ekranu. Kto jeszcze tworzy coś takiego i w jakim celu? Jeśli już na komputerze to jest denerwujące to proszę sobie teraz wyobrazić serfowanie przy użyciu tableta czy telefonu, gdzie w większości nie jest obsługiwany flash. Wiele stron jest po prostu nie do obejrzenia bądź ich układ rozjeżdza się na ekranie uniemożliwiając prawidłową nawigację.
strona internetowa
Cieszą zatem zmiany. Teraz przeglądanie strony machAIR jest jeszcze łatwiejsze i przyjemniejsze niż poprzednio. Idealne wyświetlanie na komputerze, tablecie czy smartfonie to trend, w którym podąża obecnie cały internet. Zdaje sobie sprawę, że zagadnienia związane raczej z przemysłem nie wymuszają wielkiej integracji w mediami społecznościowymi, bo i po co? Kto z nas chciałby się chwalić znajomym na facebooku, że zakupił nową maszynę? Co innego z dobrami codziennego użytku. Często dzielimy się informacjami o nowym telefonie czy komputerze, bo może on interesować większą liczbę ludzi i prowadzić do owocnej dyskusji.
Dla mnie osobiście ważna jest przejrzystość i szybkość dotarcia do interesujących mnie informacji. Wydaje mi się, że w tym kierunku podążali również twórcy nowej strony firmy machAIR. Czy im się to udało to już oceńcie sami.

Relacja z targów Pneumaticon 2013

W tym roku doczekaliśmy się już VI-tej odsłony targów Pneumatyki, Hydrauliki, Napędów i Sterowań PNEUMATICON. Oczekiwania, bynajmniej moje, były dość konkretne. W tym roku zdarzyłem już odwiedzić targi HPS oraz HAPexpo, o których pisałem już wcześniej. Z każdą taką imprezą mój apetyt rósł i chyba wszystko byłoby w porządku gdyby kolejność uczestnictwa w targach była odwrotna. Z początku HPS 2012 wydał mi się klapą, ale odwiedzając kolejne eventy doszedłem do wniosku, że jest wręcz odwrotnie.
Nie mogę powiedzieć, że nie widziałem nic ciekawego na PNEUMATICONie. Widziałem po prostu za mało. Ciekaw jestem jakby wyglądał poziom zwiedzających gdyby nie połączenie tych targów z ENEX i EKOTECH, które to miały o wiele więcej wystawców, pokazujących faktycznie dużo swoich produktów.
Kogo zauważyłem? W zasadzie 5 firm. Pierwsza z nich, która „coś” pokazała to firma Marani z wykonanych pod ich zlecenie kompresorem śrubowym. Jedna z większych w Polsce firm zajmujących się outsourcingiem sprężonego powietrza. Sprężarka w budowie bardzo prosta z naciskiem na szybkość serwisu i dostęp do wszystkich części. Czy wydajna i żywotna, ciężko ocenić. Z drugiej strony jeśli ma być wynajmowana to, co to obchodzi klienta. Płaci za powietrze, a nie urządzenie. Jeśli firmę stać na serwisowanie i potrafią na tym zarobić to nie mam argumentu obalającego taką działalność. Wszystko zależy od analizy opłacalności. W jednym zakładzie opłaci się kupować sprężonego powietrze, a w drugim sprężarkę.
Sprężarka od marani
Kolejna firma z ładnymi folderami i plakatami to Pneuma. Swoją drogą byłem ciekaw kto w końcu zacznie współpracę z producentem sprężarek Hertz i proszę widzę, że to Pneuma poszła w tym kierunku. Niczym mnie nie przekonują ich urządzenia, bo porównując z liczną konkurencją wydajnością i innowacyjnością jednak Hertz ustępuje rywalom. Ale foldery mają ładne 😉
Pneuma
Standardowo na każdych targach z pneumatyki wystawiała się i tu firma Tubes. Opisywać ich oferty chyba nie muszę, bo są już naprawdę znani.
tubes
Prezentowała się również firma Rudfil z Rudy Śląskiej prezentując przeróżne filtry, w tym także do sprężarek. Stoisko swoja miała również firma Staubli, widziana na ostatniej imprezie, z przyłączami do sprężonego powietrza.
To by w zasadzie było na tyle w moim kręgu zainteresowań. Warto te targi odwiedzić przy okazji jeśli poszukujesz również sprzętu do gospodarki odpadami, bo jechanie stricte na Pneumaticon jest bez sensu. Ciekaw jestem czy wystawcy mają podobne zdanie, bo pierwszego dnia ruchu wielkiego nie widziałem.
Jedyny ruch był przy wejściu, a raczej jego blokada. Stoisko, przy którym rejestrowano zwiedzających było tak blisko wejścia, że kilkanaście osób robiło zator i część czekała na zewnątrz, a część w środku (przy otwartych drzwiach). To taki mały pstryczek w kierunku organizatorów.
Tekst na stronie targów kieleckich zachęcający do odwiedzenia tegorocznej imprezy, można skopiować za rok. Bynajmniej zdjęcia przedstawiają tych samych wystawców co w tym roku, więc co pokażemy w kolejnej odsłonie? Wiem! Sprężarkę na stoisku marani 🙂

Podsumowując, chyba pora wybrać się na zagraniczne targi…

BOGE przedstawia nowe moduły śrubowe Effilence

Po raz pierwszy w swojej historii, BOGE rozpocznie produkcje własnych modułów do swoich sprężarek śrubowych o mocy powyżej 22kW. W przyszłości innowacyjne moduły śrubowe Boge będą produkowane w Großenhain w Saksonii, w Niemczech i zostaną wprowadzone na rynek jako nowa generacji serii 3-S.

Przeznaczone będą do sprężarek śrubowych o mocy od 30 do 110kW. Boge podaję, że ich moduły są najefektywniejszymi jakie kiedykolwiek wdrożyli do swoich kompresorów. Czego rezultatem jest mocna, ale cicha produkcja sprężonego powietrza.

BOGE effilence cechują dwa atrybuty jakościowe: – wydajność i cicha prac. Zastosowana została innowacyjna geometria profili wirników, gładkie właściwości toczne, zoptymalizowana konfiguracja zakresów wydajności, niskie straty wydajności i wysoką sprawność objętościowa. Ma to być nowy poziom efektywności.

Nowy profil wirników (pięć zębów głównego wirnika i sześć zębów drugiego wirnika) powoduje powstawanie niskiej różnicy ciśnienia między komorami, przez co następują minimalne straty przepływu powietrza. Mały promień zębów drugiego wirnika powoduje, że wylot jest tak mały jak to tylko możliwe, co zapewnia wysoką wydajność modułu śrubowego. BOGE zmniejszył prędkość nowego modułu o 20%, dając znaczną redukcję prędkości obwodowej. Technicy zminimalizowali straty wydajności przez optymalizację prędkości, przez co Boge był w stanie zminimalizować wibracje w swoich nowych modułach śrubowych.

W module effilence od Boge, izolacja akustyczna zaczyna się u źródła, co rezultuje w bardzo cichej pracy. Ponieważ żywotność łożyska zależy nie tylko od jego wymiarów, ale także od łącznej ilości obrotów jakie zaliczy, użytkownicy sprężonego powietrza mają odczuć korzyść w postaci dłuższej żywotności modułu śrubowego.

Teraz tylko DOOSAN

W tym miesiącu minął 5 letni okres karencji, w którym sprężarki przewoźne Ingersoll Rand były sprzedawane pod nazwą Ingersoll Rand Doosan. Oznacza to, że nowe sprężarki będą dostępne wyłącznie pod nazwą Doosan.
Ingersoll Rand jest jednym z nielicznych producentów, który ma odrębne działy produktów niezależnych od siebie. Koncentruje się głównie na sprężarkach stacjonarnych oraz urządzeniach uzdatniania sprężonego powietrza. Sprężarki przewoźne były w dziale budowlanym firmy, który działał niezależnie i nie był w bezpośredniej ofercie producenta na rynku polskim, a jedynie w ofercie niezależnych przedstawicieli.
Co to oznacza dla klientów? Zupełnie nic. Będą to te same urządzenia tylko pod innym szyldem. Podobnie w przypadku części, które zresztą już od dłuższego czasu sygnowane były wyłącznie logiem firmy Doosan.
Oto jak zmieniały się oznaczenia na sprężarkach firmy Ingersoll Rand:


Od lat konkurencja wzorowała się na sprężarkach Ingersoll Rand. Firma na polskim rynku nie sprzedawała tyle maszyn, co w innych krajach Europy głównie przez mniejszą ilość punktów sprzedaży i serwisu. Miała jednak już wypracowaną markę. Obawy dealerów teraz budzi fakt zmiany nazwy, która kojarzyła się bezpośrednio z producentem urządzeń sprężonego powietrza. Ingersoll Rand najpierw w 2007 roku sprzedał firmę Bobcat firmie Doosan, a następnie odstąpił dział sprężarek przewoźnych dla tej grupy. Doosan jest, co prawda znaną i cenioną marką, ale konkurencja na manewrze zmiany nazwy, marki zapewne dojrzy w tym możliwość uszczknięcia kilku % rynku zbytu. Trochę potrwa zanim Doosan zacznie być kojarzony również ze sprężarkami przewoźnymi. Jak to będzie okaże się po pewnym czasie.
W chwili obecnej na rynku będą najprawdopodobniej prężniej działali dwaj duży gracze tj. Atlas Copco i Kaeser. Pozostałe firmy praktycznie się nie liczą. Nie ze względu na ubogą ofertę czy dostępność, ale na słabą żywotność i efektywność.
Wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie czy na budowach naszych dróg, placach budowy widujemy działające 10 letnie Atlasy, Kaesery czy Ingersolle. Oczywiście tak!
A czy widujemy urządzenia innych firm w podobnym wieku? Niezwykle rzadko. Odpowiedź sama powinna się nasuwać z jakiego powodu…

Relacja z targów HAPexpo

Z wielkim oczekiwaniem, pełen optymizmu, nakręcony po ubiegłorocznej odsłonie, udałem się na tegoroczną edycję Targów Hydrauliki, Automatyki i Pneumatyki HAPexpo.  Sosnowiec w zeszłym roku ściągnął wiele firm z różnych branż tak, że każdy odwiedzający mógł raczej wyjść zadowolony. Jak to było tym razem? Moje spostrzeżenia będą dosyć krótki i dosadne.

Wjeżdzamy na teren targów i już na przywitanie czeka nas jeden z droższych postojów. 20zł za parkowanie to trochę dużo jak na imprezę tej rangi. Czterokrotnie mniej płacimy w Katowicach, a cenę to przebija jedynie Poznań, ale tam imprezy targowe organizowane są z większym rozmachem. Nie dziwi zatem grom aut na trawnikach i chodnikach przed wjazdem na teren ExpoSilesia. Może to ukłon do Straży Miejskiej, któż to wie? Wkońcu założenia budżetowe służby te muszą muszą zrealizować.

Wchodzimy do hali ekspozycyjnej. Rejestrację wykonałem wcześniej przez internet, by zminimalizować czas przy okienku do minimum. I tutaj ku mojej uciesze plan został zrealizowany w 100%. Bardzo szybko i sprawnie wszedłem na teren targów. Zupełna odwrotność do HPS 2012 w Katowicach. Na początku natrafiamy na roboty Kawasaki i wyścigi robotów (szybkie maleństwa), które zgromadziły chyba 90% odwiedzających uczniów szkół średnich. Pozostałe 10% grało w wyścigi samochodowe na stoisku Mobil'a.

Pomyślałem, że dobry wstęp, ale nie po to przejechałem tyle kilometrów… idę dalej, dalej, dalej… i dalej. Mój początkowy optymizm zaczyna się kurczyć. Trafiam na stoisko firmy Stäubli, producenta złączy m.in. do sprężonego powietrza. Szukam dalej… trafiam na stoisko firmy EurPol z Mysłowic, która to poza wkładami filtracyjnymi do sprężarek, prezentowała równie mocno przemysłowe oświetlenie LED. Coś mamy myślę, więc idę dalej rozmyślając gdzie podziali się producenci czy chociażby dystrybutorzy kompresorów, osuszaczy czy elementów instalacji sprężonego powietrza. Może chociaż inżynierskie biuro projektowe? Nie? No cóż, napotykam więc ekspozycje czasopisma Pneumatyka oraz Utrzymanie Ruchu i… i na tym KONIEC. Byłem załamany. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że targi mające w nazwie człon pneumatyka nie będą miały do zaoferowania nic z tej dziedziny. To co widziałem ciężko zakwalifikować do pneumatyki. Idąc tym tropem zmieńmy nazwę na Targi Hydrauliki, Automatyki, Pneumatyki i Galanterii Skórzanej!!! Oszalałem? Nie, z pewnością nie ja, ale co do organizatorów to już pewien nie jestem.

Przepraszam, ale co kierowało organizatorami pretendującej niegdyś do najlepszej imprezy targowej w tematyce robotyki, hydrauliki i pneumatyki? Chciałbym poznać odpowiedź na to pytanie. Czy w przyszłym roku będzie też ekspozycja dywanów albo firan?

Po odwiedzeniu HPS 2012 wspominałem, że nie zostały zaspokojone moje oczekiwania. Nie martwiłem się, bo wiedziałem, że wisienka na torcie będzie już za kilka tygodni w Sosnowcu. Wisienki jednak nie było. Jeśli ktoś mnie zapyta czy warto odwiedzić targi HAPexpo, by porozmawiać na temat urządzeń sprężonego powietrza itp. to powiem bez wahania, że NIE warto. To było chyba najgorzej wydane 35zł w tym roku. Wyszedłem zniesmaczony, z poczuciem zostania oszukanym. Łudziłem się po ubiegłorocznej edycji, że odnowię i nawiążę więcej kontaktów z ludzmi z branży. Jakże się myliłem. W przyszłym roku bardzo wnikliwie przejrzę listę wystawców zanim zdecyduję się na zwiedzanie ekspozycji.

Relacja z targów HPS 2012

Żądny wiedzy, nowości i nawiązania kontaktów udałem się na IX Międzynarodowe Targi Hydrauliki, Pneumatyki, Sterowania i Napędów do Katowic. Jako, że warto tej imprezie poświęcić trochę czasu to postaram się przekazać moje spostrzeżenia ze strony odwiedzającego.

Gdy znalazłem już miejsce na parkingu udałem się ku wejściu do pierwszej hali. Tak, na jednej hali już się nie pomieścili wszyscy wystawcy. Obiecująco to wygląda, pomyślałem. Niestety po przekroczeniu progu natknąłem się na mały chaos organizacyjny. Mimo, że wcześniej zarejestrowałem się w zaciszu domowego ogniska to musiałem czekać w dość długiej kolejce z innymi osobami, które tego nie zrobiły. Rejestrowały się przy stoisku, tzn. rejestrowani byli przez pracowników przez co czekanie się wydłużało. Pod tym względem Targi Poznańskie mają to lepiej opanowane, bo tam odwiedzający wypełnia ankietę, którą dużo później wprowadza pracownik targów. Jest to lepsze i szybsze rozwiązanie.

Niezniechęcony czekaniem wkońcu wszedłem na teren pierwszej "hali". Tutaj niestety po raz kolejny poczułem zawód widząc raptem 6 wystawców. Zatrzymałem się chwilę dosłownie na chwilę przy stoisku PZL Sędziszów i lekko zdziwiłem dowiadując się, że producent filtrów wystawiający się na targach związanych również z pneumatyką, nie ma w swojej ofercie filtrów sprężarkowych. Widać, że badali rynek i zamierzają poszerzyć ofertę. Pytanie czy przy braku wiedzy o rynku są w ogóle w stanie zaistnieć. Nie mniej jednak konkurencja się przyda jeśli będzie to konkurencja jakościowa, a nie cenowa.

Nadszedł czas na danie główne, czyli główną halę wystawienniczą. I tu… tu było to czego oczekiwałem. W tym momencie jeśli czyta to organizator następuje moment na ulgę 🙂 Mimo wczesnej pory w hali było mnóstwo gości oraz oczywiście wystawców. Ci drudzy mieli faktycznie co robić. Chwilami by zadać pytanie musiałem swoje odczekać i nie jest to w żadnym wypadku in minus. Jako, że w moim punkcie zainteresowań były firmy związane z tematyką sprężonego powietrza to nie zagłębiałem się w hydraulikę, której była jednak przeważająca ilość. Wydaje mi się, że na zeszłorocznych targach HAPexpo było więcej pneumatyki. Na początku moją uwagę przykuł producent sprężarek wysokociśnieniowych BAUER. Prezentowali 2 modele sprężarek o ciśnieniu pracy do 350 bar. Byli jednak jedynymi wystawcami pokazującymi sprężarki. Nie licząc firmy Air-Com, która jak zawsze na targach wystawia GX2FF firmy Atlas Copco. Bardziej chyba jednak dla pokazania swoich urządzeń diagnostycznych, siłowników czy akcesorii pneumatycznych. Trzeba przyznać, że ofertę maja naprawdę bogatą, a sprężarki wyglądają w ich ofercie bardziej jako dodatek niż główna działalność. Zabrakło ich głównego konkurenta, firmy Pneumat i wydaje mi sie, że mogli na tym sporo zyskać.

Z bardzo miłym i profesjonalnym podejściem spotkałem się na stoisku firmy Omega Air. Producent m.in. filtrów, osuszaczy, wkładów filtracyjnych przedstawił mi wnikliwie swoją ofertę i zaciękawił. Myślę, że w przyszłości będę miał możliwość przetestowania niektórych ich produktów. Naturalnie wystawiała się również firma Tubes ze swoją ogromną ofertą. Przyznam się, że znam już na tyle ich wachlarz produktów, że nie zabawiłem długo na stoisku. Czy jest jeszcze ktoś kto ich nie zna?
Ciekawe zestawy przygotowania powietrza prezentowała jeszcze Prema czy Hydropress. Szukałem jednak czegoś związanego ze sprężarkami. Myślałem, że nacieszę oczy na stoisku Euro Trak Nysa, ale poza informacją, że montują i serwisują sprężarki śrubowe do rozładunku materiałów sypkich, montowane w ciągnikach siodłowych. W katalogu znalazłem co prawda informacje o tym, że mają też stacjonarne kompresory śrubowe, ale zapomniałem o tym szybko widząc błędy w oznaczeniach sprężarek Ingersolla. Udałem się więc dalej i natrafiłem na rewelacyjny produkt firmy Perma. Jak wyeliminować konieczność sprawdzania i smarowania łożysk, łańcuchów itp.? Poprzez zastosowanie automatycznych smarowniczek! Wydaje się banalnie proste rozwiązanie, które znacznie ułatwia konserwację urządzeń redukując przestoje. Prezentująca ten produkt firma Impex-Saro miała sporą liczbę gości, więc nie powinni mieć powodów do zmartwień.

Na targach można było znaleźć jeszcze kilku producentów pasów napędowych, kół pasowych, uszczelek czy innych wyrobów gumowych. Nie wspominam o hydraulice i napędach, bo nie było to w kręgu moich zainteresowań, ale osoby, które szukały tego właśnie na targach HPS były z pewnością bardziej zaspokojone niż ja. Liczę jednak, że już za 3 tygodnie w Sosnowcu zobaczę więcej sprężarek czy instalacji sprężonego powietrza.

Podsumowując, nie żałuję wizyty na targach HPS i z nadzieją patrzę na przyszły rok. Obserwując w jakim kierunku się rozwijają, to mają szanse stać się ważnym wydarzeniem w kalendarzu. Szkoda tylko, że HPS oraz HAPexpo mają tak zbliżony termin, gdyż prowadzi to do przyhamowania ich rozwoju. Mało, który wystawca pokusi sie o udział w obydwu imprezach. A przecież chciałoby się odwiedzić duża imprezę, gdzie czas zwiedzania przekroczy 2 godziny.

Atlas Copco przejmuje tureckiego producenta sprężarek

Atlas Copco postanowił przejąć Grupę Ekomak, tureckiego producenta przemysłowych sprężarek śrubowych, wzmacniając swoją pozycję na rynku w regionie. Ekomak ma silną pozycję w krajowych przemysłach, takich jak metalowy, włókienniczy czy przetwórczy.

Ekomak powstał w 1992 roku i ma około 160 pracowników. Całkowicie prywatna firma miała przychody w ciągu ostatnich 12 miesięcy na poziomie około 23 (mln EUR mln SEK 200).Firma opracowuje, produkuje i sprzedaje stacjonarne, olejowe sprężarki śrubowe, w tym też zmiennoobrotowe.

Z siedzibą w Stambule i produkcją w Edirne, w Turcji, Ekomak ma również oddziały w Rosji i Niemczech oraz sieć dystrybutorów na innych krajach. Przejęcie firmy Ekomak, to szansa dla Atlas Copco na rozwój i wzmacnienie obecności w Turcji i Rosji. Ekomak jest dobrze ugruntowaną marką pewnych segmentach rynku. Ekomak będzie częścią Industrial Air Division.Przejęcie ma zostać sfinalizowane w trzecim kwartale 2012 roku.