Sprężarka śrubowa w zakładzie przemysłu drzewnego

Zakłady przemysłu drzewnego, jak każde inne zakłady produkcyjne potrzebują sprężonego powietrza. Wybór sprężarek śrubowych na rynku jest bardzo duży i bez znaczenia jakiego producenta wybierzemy to zasadnicze problemy, z którymi będzie trzeba się zmierzyć pozostaną niezmienne. Produkcja w drewnie to jedna z tych gałęzi przemysłu, gdzie warunki pracy są dość uciążliwe przez co sprężarka śrubowa powinna być wyposażona w lepsze filtry powietrza na wlocie.

Zasadniczo kierownictwo zwraca w pierwszej kolejności uwagę na maszyny produkcyjne, gdyż to one przekładają się na obroty firmy. Dopiero później brane pod uwagę są warunki pracy pracowników pracujących niejednokrotnie w dużym zapyleniu. Ciągła praca w takich warunkach może doprowadzić nawet do pylicy płuc i śmierci w konsekwencji. Nie biorę tego z Wikipedii tylko z doświadczenia, bo tak faktycznie się zdarza. Dlatego też firmy inwestują w odpylanie powietrza. Mimo wszelkich kontroli Państwowej Inspekcji Pracy czy dotacji ZUSowskich, z których branża drzewna korzysta to odnieść można jednak wrażenie, że gdyby nie zalecenia (obwarowania gwarancyjne) producentów centrów obróbczych i innych maszyn stolarskich to temat poprawy warunków pracy, czyli zmniejszenia zapylenia w halach produkcyjnych nie byłby tak popularny. Cóż odpylenie powietrza nie zarabia na siebie 😉

Co do tego jednak ma sprężarka śrubowa? Odpowiem, że bardzo dużo. Mam pod swoją opieką w fabrykach obróbki drewna kompresory: Kaeser, Alup, Ingersoll Rand oraz Atlas Copco, więc można śmiało powiedzieć, że to górna półka (tak to jest ta chwila, w której podbudowałem użytkowników Alupa 🙂 ). W każdej sprężarce występuje ten sam problem, tj. bardzo duże zanieczyszczenie pyłem wewnątrz urządzeń, a nawet i trocinami, mimo iż żadna z nich nie stała bezpośrednio na hali produkcyjnej, lecz w wydzielonych sprężarkowniach. Zalepienie filtra powietrza czy maty filtracyjnej na wlocie to chleb powszedni. Problem jak pył zalepia chłodnicę, zawór bezpieczeństwa, koła pasowe, silnik elektryczny itp. Jak do tego ma się ATEX, który jest tak rygorystycznie przestrzegany w przemyśle drzewnym? Nijak, ponieważ nikt nie zagląda do wnętrza sprężarki, a może to być punkt zapalny. I właśnie tu widzę zagrożenie dla bezpieczeństwa. sprężarka śrubowa w zakładzie drzewnymDlatego szczególnie istotne jest wykonanie „książkowej” wentylacji w sprężarkowni dla każdej sprężarki śrubowej. Musimy zapewnić świeże i przede wszystkim czyste powietrze z zewnątrz (należy pamiętać o zapewnieniu odpowiedniej temperatury powietrza wlotowego zimą – tu pomocne mogą być grzałki) oraz wydmuch powietrza na halę lub zewnątrz tak by ruch powietrza w samej sprężarkowni był możliwie jak najmniejszy. Uchroni to kompresor przed niebezpiecznymi zanieczyszczeniami oraz zapewni jej lepsze warunki pracy nie doprowadzając do niespodziewanych przestojów czy większych awarii. Dobrą praktyką jest stosowanie dodatkowej czerpni czystego powietrza by zapobiec powstawaniu efektu podciśnienia jeśli wentylacja nie jest dostatecznie efektywna.

sprężarka śrubowa w zakładzie stolarskim

Jeżeli stoimy przed koniecznością zakupu nowej sprężarki to poza wydajnością, kosztami serwisu, gwarancją ceną itd. warto zwrócić uwagę czy producent oferuje również opcjonalne doposażenie kompresora do warunków pracy w zwiększonym zapyleniu. Część producentów sprężarek śrubowych klasy premium ma to w ofercie. Jeśli nie jednak nie planujemy inwestycji to postarajmy się chociaż usprawnić to co mamy korzystając z wcześniejszych wskazówek by nasza sprężarka śrubowa pracowała w lepszych warunkach mniej awaryjnie.

Klasa 0 jakości sprężonego powietrza

Klasa 0 jakości sprężonego powietrza to najwyższa czystość powietrza. Standard, którego długo nikt nie mógł spełnić. Pionierem w dostarczaniu prawdziwie 100% bezolejowego powietrza była firma Ingersoll Rand, której to sprężarki bezolejowe przeszły testy i uzyskały certyfikat nadawany przez TÜV Rheinland, światowego lidera w niezależnych testach i certyfikacjach. Mimo, iż Ingersoll Rand jako pierwszy otrzymał certyfikat klasy 0 już w 2001 roku to do tego tylko jedna firma zdołała w ostatnim czasie uzyskać podobny efekt.

Najbardziej rygorystyczna klasa zakłada powietrze wolne od oleju, aerozoli i par. To zawartość poniżej poziomu 0,01 mg/m3 tych zanieczyszczeń. 0 oznacza również minimalizację ryzyka związanego z zanieczyszczonym powietrzem.

Taka technologia zarezerwowana jest dla liderów rynku. Analizując straty udziałów w światowym rynku bezolejowego powietrza, to właśnie obecny lider czyli Atlas Copco udoskonalił swój park maszyn bezolejowych by również spełniały normy wyśrubowane przez Ingersoll Rand. Są to obecnie jedyni producenci kompresorów na rynku z własną technologią dostarczania całkowicie bezolejowego sprężonego powietrza, co tylko potwierdza stopień zaawansowania technologii będący poza zasięgiem pozostałych konkurentów.

Co to daje użytkownikom można by zapytać. Otóż przed wszystkim lepszej jakościpowietrze to lepszy finalnie jakościowo produkt, dłuższa żywotność komponentów, zmniejszenie przestojów spowodowanych czyszczeniem filtrów czy innych składników instalacji sprężonego powietrza i większe bezpieczeństwo pracy całego zakładu.klasa 0 jakości sprężonego powietrza

Klasa 0 to jedna z wielu rzeczy dające końcowemu odbiorcowi poczucie bezpieczeństwa oraz wysokie standardy w dziale produkcji redukując przy tym odpady i wpływ na środowisko naturalne.

Zatrzymanie wycieków sprężonego powietrza

Zatrzymanie wycieków sprężonego powietrza to w uproszczeniu zatrzymanie pieniędzy w portfelu. Niestety wciąż niektóre firmy nie zdają sobie z tego sprawy i bagatelizują problem. Paradoksalnie powodem tego są pieniądze potrzebne na wykrycie i następnie eliminację nieszczelności. Czasami zamiast wydać środki na wygenerowanie przyszłych oszczędności patrzy się krótkowzrocznie na wydatki obecne, bo gdy nie wydadzą na inwestycje to bilans miesiąca będzie dodatni. Czasem również są różne budżety w dużych zakładach. Przez co utrzymanie ruchu nie interesuje fakt wygenerowania oszczędności dla firmy, ponieważ uszczupli to ich budżet na naprawę urządzeń czy zakup nowych narzędzi. To są oczywiście skrajne przypadki, bo temat wykrywanie nieszczelności jest jak najbardziej na czasie i świadomość użytkowników wzrasta.

Tym razem nie będę omawiał kolejnych wykrywaczy nieszczelności, a zwrócę uwagę na dość pomysłowy produkt, który jest swego rodzaju połowicznym rozwiązaniem problemu. Bardzo często jest tak, że po zakończeniu pracy przez nieszczelności ucieka nam powietrze i gdy rano ponownie przystępujemy do pracy zbiornik powietrza jest pusty. Zatem sprężarka musi napompować go od nowa zużywając energię. Niby nic, ale mnożąc to przez ilość dni pracujących w miesiącu, a później w roku to wyjdzie nam pokaźna kwota na wydatek energetyczny. Warto po zakończeniu pracy zatem zakręcić zawór za zbiornikiem. Co jednak gdy ktoś o tym zapomina (nic nowego 😉 ) albo zbiorniki są gdzieś daleko od stanowisk pracy. Bardzo ciekawe rozwiązanie przedstawia firmy Jorc oferując automatyczny zawór Air-Saver. Proszę zobaczyć jak to działa.

Po zakończeniu pracy Air-Saver odłącza zbiornik ciśnieniowy od reszty systemu. Dzięki temu powietrze pozostaje w zbiorniku ciśnieniowym, a nie ulatnia się poprzez nieszczelności w instalacji. Air-Saver jest instalowany na wylocie sprężonego powietrza ze zbiornika i może być zaprogramowany tak, że automatycznie otwiera się na początku zmiany i zamyka się po zakończeniu pracy. Ma oczywiście też możliwość przełączania ręcznego.

oszczędzanie sprężonego powietrza

Myślę, że może to być dobry sposób na przekonanie później użytkownika do wykonania pomiaru nieszczelności, gdyż zastosowanie tylko tego urządzenia wygeneruje już policzalne korzyści.

Niebezpieczne skutki sprężania

Sprężone powietrze to cenne medium w każdym przedsiębiorstwie. Powszechnie uważane za bezpieczne wymaga jednakże zachowania zasad bezpieczeństwa. W samych punktach odbioru użytkownik jest bezpieczny. Obecnie sprężarki śrubowe zapewniają bezpieczeństwo pracy. Ich odpowiednia obudowa ma nie tylko za zadanie stłumić głośność pracy kompresora, ale również zabezpieczyć otoczenie na wypadek różnych awarii.

Załóżmy, że rozerwie się pas napędowy, którego części uderzyłyby w pracownika obsługi. Gdyby nie było osłony to operator miałby uraz. To jest akurat przypadek nie za wielkiej wagi. Proszę sobie wyobrazić co mogłoby się stać z człowiekiem gdyby był obok sprężarki podczas poniższej awarii:

alupPodczas pracy sprężarki tłokowej pękł blok żeliwny i części kompresora można było zbierać po całej sprężarkowni. Chwilę po inspekcji pracownika utrzymania ruchu. Takich rzeczy nie sposób przewidzieć, ale należy mieć świadomość zagrożeń i nie lekceważyć ich.

alup

alup

Większy zakres średnic SimplAir dla instalacji sprężonego powietrza

System SimplAir do budowy instalacji sprężonego powietrza nie jest już zarezerwowany wyłącznie do małych instalacji, ale również do wielkich gdzie przepływ sięga nawet 250 m3/min. Obecne średnice to: 20, 25, 32, 40, 63, 80, 110 i 158 mm. Taki zakres pozwala na dopasowanie instalacji praktycznie do wszelkich aplikacji i znajduje zastosowanie w wielu zakładach, gdyż maksymalny ciśnieniowy zakres pracy sięga 14 bar, a testowane ciśnienie rozerwania systemu wynosi aż 60 bar, a dla mniejszych średnic tj. 63 mm i mniej to nawet 130 bar! Margines bezpieczeństwa jest zatem bardzo duży.

Wszystkie systemy aluminiowe do budowy instalacji sprężonego powietrza różnią się tak naprawdę system połączeń i średnicą rur, która jest podobna. Dla porównania konkurencyjne Infinity czy Transair to tylko inna konstrukcja złączek i uszczelnień oraz ich różnorodność. W tym zestawieniu Transair wydaje się posiadać największą elastyczność z dopasowaniem systemu do wymogów klienta aczkolwiek cenowo jest zdecydowanie najdroższy i wymagający więcej pracy podczas budowy i specjalnych narzędzi. Podczas gdy SimplAir oraz Infinity prezentują podobną jakość i szybkość montażu bez konieczności zakupu specjalistycznego sprzętu. Cenowo z kolei jest to podobna półka i poziom rabatu zależy wyłącznie od dystrybutora 😉

Wszystkie te systemy gwarantują szczelność jak i niski spadek ciśnienia (delikatnie się różniąc między sobą). Każdy z nich zapewnia łatwą rozbudowę, modernizację i gdybym miał wskazać, który system jest lepszy to bym porównanie wykonał na konkretnym projekcie bo zdarza się, że czasem prościej stosować np. SimplAir a innym razem Infinity. To są te właśnie drobne różnice w średnicach i złączkach. W jednym z systemów musimy czasem stosować redukcje czy nawiercane zejścia, gdy w drugim możemy mieć trójnik redukcyjny itp. Doświadczenie pokazuje, że wyznacznikiem jest cena, bo w tym wypadku jakość jest identyczna. Aczkolwiek po ostatnich targach ComVac przekonałem się, że każda z firm stworzyła całą otoczkę marketingową wokół swoich produktów. Jedni deklasują drugich oferując prawie to samo.

Podstawowa kwestia to prawidłowo zaprojektowana instalacja. To jest klucz do sukcesu.

Relacja z targów ComVac 2015

Tegoroczna edycja targów przemysłowych ComVac, w których na ogromnej hali można byłoby zobaczyć wszystkich liczących się graczy na rynku sprężonego powietrza, była najważniejszym wydarzeniem branżowym w kalendarzu.

Wszyscy Ci, którzy w tym roku udali się do centrum targowego w Hanoverze, a było ich ponad 220.000, mogli zobaczyć coś czego na krajowych targach nie zobaczą. Nie bez przesady ta impreza uznawana jest za największą tego typu skupiającą w jednym miejscu tak ogromną ilość wystawców, specjalistów z wielu branż.

Obejrzeć stoiska wszystkich wystawców w ciągu jednego dnia jest nie sposób, dlatego też skupiłem się wyłącznie na producentach sprężarek, instalacji itp. W odróżnieniu od polskich wystaw gdzie na stoisku zobaczymy 1 no już w krajnych przypadkach 2 sprężarki to w Hanoverze każdy wystawiał przynajmniej 5 urządzeń i więcej. Taką różnorodność można było zobaczyć na stoiskach: Ingersoll Rand, Atlas Copco, Kaeser, Boge, Renner czy Alup, a nawet Fini. Wystawiało się też sporo producentów z dalekiego Wschodu, ale jakość ich urządzeń delikatnie to ujmując nie powalała na kolana i nie zachęcała do bliższego poznania.



osuszacz chłodniczy

Z nowości to Ingersoll Rand zaprezentował pierwszy osuszacz chłodniczy z temperaturą rosy – 20oC (zamiast standardowego poziomu 3oC). Jest to kolejny krok wyprzedający konkurencję. Z bliska można było zobaczyć sobie nową sprężarkę z serii R z nowym wydajniejszym o 15% modułem sprężającym czy też zapoznać się z osuszaczem adsorpcyjnym, a nawet zobaczyć budowę turbinowej sprężarki powietrza typu Centac!

nowa sprężarka śrubowa

sprężarka turbinowa

osuszacz adsorpcyjnyP1030495

P1030496P1030576P1030571P1030552P1030551P1030544P1030533P1030523P1030518P1030509P1030447P1030474

W tym jednym miejscu można było porozmawiać i dotknąć każdego produktu. To cenne doświadczenie szczególnie w przypadku instalacji sprężonego powietrza. Zawsze chciałem bliżej porównać różne produkty i było to idealne miejsce do tego. Wystawili się m.in Parker z systemem Transair (pozdrawiam Marco z tego miejsca), Aignep z systemem Infinity, do tego Ingersoll Rand zaprezentował właśnie powiększony system SimplAir, Atlas Copco ze swoim Airnet, SimplyAIR z Air Concept czy też Aircom.

transairinfinityingersoll rand simplairP1030478P1030442

Odwiedzających było bardzo dużo i to bez koloryzowania. Rozwodzić się nad tym, które stoiska były bardziej oblegane, a które mniej, nie będę, bo nie w tym rzecz. Wydaje mi się, że zdjęcia ukazują to dość wyraziście. Tam gdzie pokazywane było coś nowego tam byli ludzie. A pokazuje ten kto ma co 😉

Nie będę tu opisywał wielu rozmów przeprowadzonych z wystawcami, wspomnę tylko, że były to twórcze dyskusje, z których każdy mógł wynieść coś cennego. Dlatego może warto zaznaczyć sobie w kalendarzu kolejną edycję!

Nowa Średnica Transair

Jeden z liderów instalacji sprężonego powietrza firma Parker wprowadził do oferty nową średnicę rur i kształtek systemu Transair. W ofercie pojawiła się właśnie średnica 50 mm. Niby to żadna nowość, bo inni producenci mieli tą średnicę dostępną od dawna. Jednakże żaden inny system na profilach aluminiowych nie występuje w tak szerokim zakresie średnic 16,5 – 168 mm. Parker najwidoczniej zobaczył jak często jest ona potrzebna i stosowana w projektach. Stąd też adaptacja systemu będzie łatwiejsza.

Visuel new transair 50mm_v3

 

http://www.parkertransair.com/jahia/webdav/site/transair/shared/flash/animationshtml5/50-63.html?IdTis=XTC-DEUR-ANAERW-DD-DZ3DN-RFK

System do najtańszych nie należy, ale oferuje pełen zakres akcesoriów dzięki czemu prostą instalację można zbudować we własnym zakresie bez specjalistycznych narzędzi. Uprzednio dobrze jednak zaopatrzyć się w projekt instalacji by nie popełnić błędów przy montażu, o których już wspominałem w innym temacie.

Ingersoll Rand & GHH Rand na targach ComVac

W tym roku firmy Ingersoll Rand i GHH Rand będą wystawiać się wspólnie podczas targów ComVac w Hannoverze. Nie powinno to nikogo dziwić skoro GHH Rand (producent modułów śrubowych) jest własnością firmy Ingersoll Rand. Wielu konkurentów kupuje moduły z GHH (jedni się tym szczycą, a drudzy ukrywają prawdę by budować wyimaginowany obraz własnej firmy 😉 ), ale nikt nie ma dostępu do tych robionych wyłącznie dla kompresorów Ingersolla.
Te targi związane są całościowo z procesem wytwarzania i dystrybucji sprężonego powietrza oraz próżni. Wystawiają się tam najlepsze firmy z branży, więc spodziewam się tam wszystkich z segmentu premium.
messe
Hannover na ten czas jest miejscem, które łączy wszystkich wiodących dostawców w jednym miejscu. Tak więc, jeśli Twoja firma wykorzystuje sprężone powietrze lub próżnię, to z pewnością jest to wydarzenie, które nie będziesz chciał przegapić!

Na ComVac Ingersoll Rand wraz z GHH Rand będą w hali nr 26, stoiska C14 & C08. Targi odbędą się w terminie od 13-go do 17-go kwietnia.

Wykrywacz nieszczelności sprężonego powietrza

Jak wykrywacz nieszczelności sprężonego powietrza może pomóc zaoszczędzić pieniądze?
Detektor wycieków sprężonego powietrza jest urządzeniem specjalnie zaprojektowanym do detekcji wycieków sprężonego powietrza. Ponieważ działa nasłuchując ultradźwięków, to często nazywany jest „ultradźwiękowym wykrywaczem nieszczelności”.
Detektory wycieków sprężonego powietrza są często używane do kontroli instalacji pneumatycznej i urządzeń zasilanych sprężonym powietrzem.

Audyty sprężonego powietrza
Celem audytu sprężonego powietrza jest zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych związanych z pracą instalacji. Sprawdza się zapotrzebowanie i dostarczanie medium. Od strony dostawy musimy sprawdzić sprężarki, ich nastawy ciśnień, system kontroli (szczególnie, gdy pracuje wiele sprężarek) itp. Z kolei od strony zapotrzebowania audyt skierowany jest na takie rzeczy jak wykorzystanie sprężonego powietrza, obniżenie spadku ciśnienia w rurociągu i właśnie szukanie wycieków sprężonego powietrza!

Wycieki sprężonego powietrza
Wszystkie systemy sprężonego powietrza mają nieszczelności. Wycieki mogą być wszędzie: łączenia rur, zawory, urządzenia, szybkozłącza itp.
Przyjmuje się, że w typowej przemysłowej instalacji sprężonego powietrza około 20 – 30% sprężonego powietrza marnuje się z powodu nieszczelności.
Jeśli wziąć pod uwagę, że 70% kosztów sprężonego powietrza stanowi energia elektryczna, to widać, że przecieki rzędu 20% jest stratą ogromnej ilości energii i pieniędzy!
Wyszukiwanie wycieków sprężonego powietrza przy użyciu detektora
Duże nieszczelności można łatwo zlokalizować samemu po prostu nasłuchując ich. Najlepiej jest to zrobić po zakończeniu pracy, wyłączeniu wszystkich maszyn, czyli wieczorem bądź w weekendy. Będziesz miał możliwość znalezienia dużych wycieków tym sposobem.
Trudniej jednak jest znaleźć małe nieszczelności w ten sposób. Dodatkowo nie będziesz w stanie zauważyć żadnych nieszczelności w instalacji poprowadzonej na wyższej wysokości.
Większość dźwięków pochodzących z nieszczelnej instalacji sprężonego powietrza to ultradźwięki. Są one w tak wysokiej częstotliwości, że nie możemy ich usłyszeć. Detektor wycieków sprężonego powietrza, przekształca ultradźwięki do niższej częstotliwości, tak by człowiek były słyszalne dla człowieka i przez to możliwa lokalizacja nieszczelności.

Modele detektorów
Dostępne są przeróżne wykrywacze nieszczelności sprężonego powietrza. Poprzez bardzo proste urządzenia wyposażone jedynie w diody sygnalizacyjne poprzez rozbudowane detektory z bliskim i dalekim zasięgiem (dzięki specjalnym urządzeniom peryferyjnym), na takie z wbudowaną kamerą robiącą zdjęcia zlokalizowanych wycieków. Niektóre detektory wycieków mają słuchawki, inne mają wskaźniki lub sygnał dźwiękowy sygnalizujący znalezienie nieszczelności.
Najłatwiej jest znaleźć przeciek sprężonego powietrza z detektorem wyposażonym w słuchawki, który wzmacnia i zmniejsza częstotliwość dźwięku. Z tych urządzeń można naprawdę usłyszeć wyciek, a nie jakiś sygnał dźwiękowy czy oglądać wskaźnik.
Wykrywacz wycieków sprężonego powietrza
Odrzucając zbędne video bajery skoncentrowałbym się na detektorze, który zapewni nam nie tylko wykonanie badanie w zakresie naszej dostępności ruchowej. Na rynku jest kilka firm oferujących wykrywacze, które przy okazji mają np. funkcje mierzenia wibracji przez co dla służb utrzymania ruchu takie urządzenia są bardzo pomocne i nieocenione.

Zanik fazy

Zanik fazy podczas pracy silnika elektrycznego stanowi poważne zagrożenie, z którego powinniśmy sobie zdawać sprawę. Wszystkie nowe maszyny i urządzenia są bardzo wrażliwe. Rozbudowana elektronika wymaga zapewnienia dobrej ochrony. Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie w czasie pracy silnika uszkodzeniu uległa jedna z linii, faz. Wiadomo że silnik zacznie charakterystycznie buczeć, grzać się, i tylko patrzeć jak stanie w ogniu, choć napięcie w tej uszkodzonej linii może mieścić się w granicach przewidzianych normami. Zagrożony w takim przypadku jest nie tylko silnik, ale reszta zasilanych odbiorników. Kolejność faz wpływa na kierunek obrotów wirnika silnika. Niewłaściwa kolejność faz podczas załączania lub ich zmiana podczas pracy silnika może uszkodzić lub zniszczyć nie tylko podłączony silnik, ale również inne elementy toru napędowego i urządzenia napędzane. Dlatego szybkie wykrycie niewłaściwej kolejności faz jest szczególnie ważne w przypadku maszyn zawierających części wirujące i ruchome jak np. kompresory czy pompy. Zanik faz może spowodować zadziałanie rozłącznika. Zaniki faz mogą skutkować uszkodzeniem silnika, a znaczne nagrzewanie się przewodów zasilających może wywołać pożar. Uszkodzeniu ulec może cała instalacja wewnątrz danego urządzenia oraz jej sterownik. Koszty mogą być znaczące.
Ochronić się można w dość prosty i tani sposób. Pomocne jest zamontowanie czujnika zaniku faz, którego cena waha się między 70 a 200 zł.
czujnik zaniku fazy
Czujnik zaniku fazy przeznaczony jest do zabezpieczenia silnika elektrycznego zasilanego z sieci trójfazowej w przypadkach zaniku napięcia w co najmniej jednej fazie, symetrycznego spadku napięć w trzech fazach lub asymetrii napięć między fazami, grożącymi zniszczeniem silnika. Zanik napięcia w co najmniej jednej, dowolnej fazie lub asymetria napięciowa między fazami powyżej ustawionego progu spowoduje wyłączenie silnika. Jego wyłączenie nastąpi również w przypadku symetrycznego spadku napięć międzyfazowych we wszystkich trzech fazach poniżej 320V. Wyłączenie następuje zazwyczaj z opóźnieniem kilku sekundowym, aby zapobiec odłączeniu silnika przy przypadkowym, chwilowym spadku napięcia. Ponowne załączenie nastąpi automatycznie przy spadku asymetrii o 5V poniżej ustawionego progu.
Inną sprawą jest awaryjne wyłączenie maszyny. W przypadku braku zabezpieczeń niezwykle ważna jest przytomność i świadomość pracowników utrzymania ruchu by szybko zatrzymać urządzenie. Od ich reakcji zależy stan uszkodzeń. Miałem styczność z sytuacją, gdzie pracownik po zaniku fazy, a konkretnie dwóch (zanikła zanim dobiegł do wyłącznika awaryjnego) niezwłocznie wyłączył sprężarkę. Niestety pracowała akurat na dociążeniu, co spowodowało „wyrzucenie” oleju przez filtr powietrza i ogólne zanieczyszczenie kompresora wewnątrz jak i na zewnątrz. Skończyło się jedynie na strachu i małych stratach, dzięki szybkiej reakcji.

Wyciek oleju
Podsumowując dobrze jest inwestować w zabezpieczenia by uchronić się przed niepotrzebnymi i kosztownymi przestojami.