Test wykrywacza nieszczelności sprężonego powietrza

Wybór urządzeń do wykrywania nieszczelności sprężonego powietrza jest obecnie dość duży. Rozpiętość cenowa również. Ceny zaczynają się od około 4000 do 25000 zł. Droższe mi w ręce nie wpadły, co nie znaczy, że takich nie ma 🙂

W moje ręce wpadł za to wykrywacz nieszczelności od CS Instruments. Model LD 400, czyli jedno z prostszych i tańszych urządzeń na rynku. Cena w granicach 7000 zł. Przyglądając się innym produktom to nie ma tragedii. No to otwieramy walizkę. Tak w tej cenie mamy walizkę, wykrywacz, zasilacz, słuchawki i specjalne nakładki na wykrywacz do różnych wycieków. Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to jak reklama, żeby mi ktoś nie zarzucił pisania pod zamówienie. Nie wiem czy producent podzieli moje zdanie na temat tego wykrywacza 😉

Wykrywacz nieszczelności

 

Mówiąc szczerze cena nie przekłada się na jakość. Wiem, że producenci tych sprzętów się cenią i tu głównie osprzęt jest ważny oraz oprogramowanie. No niestety do tego miernika oprogramowania na komputer nie dostaniemy, więc o jakichś analizach możemy zapomnieć. Możemy oczywiście zapisywać pomiary w notesie i potem wszystko przeliczyć. W sprzęcie za 20.000 zł jest to łatwiejsze, ale coś za coś.

Kolorowa broszura informuje nas o częstotliwości roboczej 40 kHz +/- 2 kHz, klasie lasera etc. Eee tam sprawdźmy to w praktyce. Skoro mamy „wygodne i zapewniające całkowitą dźwiękoszczelność słuchawki” to zabrałem sprzęt do hali produkcyjnej w czasie godzin pracy zakładu stolarskiego. Ta całkowita dźwiękoszczelność powinna nawet w broszurze, którą cytowałem, być w cudzysłowie 🙂 Nie jest jednak tak źle, po prostu dochodzą odgłosy otoczenia, więc zakładam tubę akustyczną i sprawdzam rurociąg poprowadzony na wysokości 4 metrów. Namierzam laserem i sprawdzam… no i w tym momencie na wstępie zastanawiam się czy urządzenie na pewno działa, bo nie znajduję żadnego wycieku. Dobrze by świadczyło to o instalacji klienta, ale postanawiam sprawdzić z podobnej odległości rury na wysokości 1 metra od podłogi. Również nic nie ma, więc podchodzę bliżej i bliżej i jest. Mam pierwszy wyciek. Sukces, ale połowiczny. Miałem wykryć to z odległości kilku metrów. Tak mnie przecież zapewniała broszura. Przecież to niemożliwe by mijała się z prawdą 🙂 No niestety prawda jest taka, że można zapomnieć o sprawdzeniu wycieków z dalszej odległości niż kilkanaście centymetrów w przypadku pracującego zakładu. W innych warunkach może to się sprawdzić. Nie miałem jednak ochoty czekać kilku godzin na koniec pracy. To były minusy.

Przejdźmy do plusów. Wykrywanie wycieków z bliskiej odległości przy użyciu tuby akustycznej działa dobrze nawet, gdy wokół jest hałas. Dla precyzyjnego ustalenia miejsca wycieku dobrze spisuje się końcówka lokalizacyjna czy też jak ją producent zwie rurka z końcówką pomiarową. Tutaj nie mam zastrzeżeń. Na wyświetlaczu możemy łatwo odczytać skalę wycieku i zlokalizować nieszczelność, której faktycznie ludzkie ucho nie wychwyci. Moje bynajmniej nie dało rady, a badania okresowe mam ważne 🙂

Miernik nieszczelności

 

W zakładzie, w którym byłem wykryłem podczas 2h pracy tym urządzeniem przeszło 40 nieszczelności, na których klient traci ponad 2000 zł w skali miesiąca. Zwrot inwestycji po 3 miesiącach to zadowalający wynik w tym konkretnym przypadku.

W moim odczuciu nie jest to urządzenie, którym można świadczyć usługi pomiarów instalacji sprężonego powietrza. Jak ktoś się uprze to może oczywiście, ale będzie kosztowało go to sporo pracy by zrobić to kompleksowo. Wydaje mi się, że jest to dobre urządzenie dla służb utrzymania ruchu jako ich podstawowe wyposażenie. Nie potrzebują oni analiz i rozbudowanych funkcji przeliczania nieszczelności na straty energii czy automatyczne wykonywanie zdjęcia wycieku. Jeśli zlokalizują wyciek to go usuną. Proste i łatwe. To jest idealny wykrywacz do takich zastosowań. Dlatego nie kosztuje 20.000 tylko lub aż 7000 zł. Gdybym był kierownikiem produkcji to kupiłbym LD 400. Nie jestem nim jednak, więc tego nie zrobię i sprawdzę inny, bardziej profesjonalny sprzęt 🙂

Wykrywacz nieszczelności sprężonego powietrza

Jak wykrywacz nieszczelności sprężonego powietrza może pomóc zaoszczędzić pieniądze?
Detektor wycieków sprężonego powietrza jest urządzeniem specjalnie zaprojektowanym do detekcji wycieków sprężonego powietrza. Ponieważ działa nasłuchując ultradźwięków, to często nazywany jest „ultradźwiękowym wykrywaczem nieszczelności”.
Detektory wycieków sprężonego powietrza są często używane do kontroli instalacji pneumatycznej i urządzeń zasilanych sprężonym powietrzem.

Audyty sprężonego powietrza
Celem audytu sprężonego powietrza jest zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych związanych z pracą instalacji. Sprawdza się zapotrzebowanie i dostarczanie medium. Od strony dostawy musimy sprawdzić sprężarki, ich nastawy ciśnień, system kontroli (szczególnie, gdy pracuje wiele sprężarek) itp. Z kolei od strony zapotrzebowania audyt skierowany jest na takie rzeczy jak wykorzystanie sprężonego powietrza, obniżenie spadku ciśnienia w rurociągu i właśnie szukanie wycieków sprężonego powietrza!

Wycieki sprężonego powietrza
Wszystkie systemy sprężonego powietrza mają nieszczelności. Wycieki mogą być wszędzie: łączenia rur, zawory, urządzenia, szybkozłącza itp.
Przyjmuje się, że w typowej przemysłowej instalacji sprężonego powietrza około 20 – 30% sprężonego powietrza marnuje się z powodu nieszczelności.
Jeśli wziąć pod uwagę, że 70% kosztów sprężonego powietrza stanowi energia elektryczna, to widać, że przecieki rzędu 20% jest stratą ogromnej ilości energii i pieniędzy!
Wyszukiwanie wycieków sprężonego powietrza przy użyciu detektora
Duże nieszczelności można łatwo zlokalizować samemu po prostu nasłuchując ich. Najlepiej jest to zrobić po zakończeniu pracy, wyłączeniu wszystkich maszyn, czyli wieczorem bądź w weekendy. Będziesz miał możliwość znalezienia dużych wycieków tym sposobem.
Trudniej jednak jest znaleźć małe nieszczelności w ten sposób. Dodatkowo nie będziesz w stanie zauważyć żadnych nieszczelności w instalacji poprowadzonej na wyższej wysokości.
Większość dźwięków pochodzących z nieszczelnej instalacji sprężonego powietrza to ultradźwięki. Są one w tak wysokiej częstotliwości, że nie możemy ich usłyszeć. Detektor wycieków sprężonego powietrza, przekształca ultradźwięki do niższej częstotliwości, tak by człowiek były słyszalne dla człowieka i przez to możliwa lokalizacja nieszczelności.

Modele detektorów
Dostępne są przeróżne wykrywacze nieszczelności sprężonego powietrza. Poprzez bardzo proste urządzenia wyposażone jedynie w diody sygnalizacyjne poprzez rozbudowane detektory z bliskim i dalekim zasięgiem (dzięki specjalnym urządzeniom peryferyjnym), na takie z wbudowaną kamerą robiącą zdjęcia zlokalizowanych wycieków. Niektóre detektory wycieków mają słuchawki, inne mają wskaźniki lub sygnał dźwiękowy sygnalizujący znalezienie nieszczelności.
Najłatwiej jest znaleźć przeciek sprężonego powietrza z detektorem wyposażonym w słuchawki, który wzmacnia i zmniejsza częstotliwość dźwięku. Z tych urządzeń można naprawdę usłyszeć wyciek, a nie jakiś sygnał dźwiękowy czy oglądać wskaźnik.
Wykrywacz wycieków sprężonego powietrza
Odrzucając zbędne video bajery skoncentrowałbym się na detektorze, który zapewni nam nie tylko wykonanie badanie w zakresie naszej dostępności ruchowej. Na rynku jest kilka firm oferujących wykrywacze, które przy okazji mają np. funkcje mierzenia wibracji przez co dla służb utrzymania ruchu takie urządzenia są bardzo pomocne i nieocenione.